The Age of Adaline

Nim obejrzałem ten film przeczytam wam opinie pewnej dziewczyny, którą mam w znajomych na Filmwebie.

„Piękny, poruszający film który skłania do wielu refleksji.”

Dodajmy, że ta osoba jest w wieku nastoletnim, a do tego jest płci pięknej, więc podchodziłem do jej słów z dystansem i powiem szczerze, że dobrze zrobiłem.
Faktem jest, że jest to poruszający obraz (kilkanaście łez poleciało), cholernie ciepły i miło się ogląda, ale jest także cholernie tandetny i przewidywalny.

Jeśli główną postać gra kobieta i film jest dramatem, to choćby  nie wiem co zawsze będzie chodziło o miłość.

Ja rozumiem, że to jest ważne, ale wkurzają mnie takie wątki, ponieważ są cholernie naiwne i mają na cel przyciągnąć jak najwięcej przedstawicielek płci pięknej.
Tutaj jednak chodziło o Adaline, która jest nieśmiertelna, więc miałem nadzieję na coś innego…

Poznajemy Adaline, która urodziła się na początku XX wieku i z biegiem czasu poznajemy jej historię, czyli jak doszło do tego, że się nie starzeje (naciągane), oglądamy retrospekcje w których zwiedzamy miejsca, które odwiedziła (cholernie klimatyczne momenty i fajnie patrzeć na Amerykę z dawnych lat) i poznajemy ludzi, którzy przez jej życie się przewinęli.
Trzeba jeszcze oczywiście dorzucić wątek miłosny, czyli jej pierwszą prawdziwą miłość, późniejszego partnera, którego musiała porzucić, ponieważ się bała i obecnego z którym nie wie co zrobić.

Mimo tandety, która razi w oczy film ogląda się cholernie dobrze i nawet potrafi wycisnąć z oczy parę łez, ale to głównie zasługa rzewnej muzyki.

Filmowy Janusz mówi: Film można obejrzeć samemu, ale najlepiej z drugą połówką. 
Nie jest to dzieo wybitne, więc jeśli jesteś facetem odpuść sobie i poczekaj aż znajdziesz dziewczynę, a wtedy zaplusujesz u niej jeśli parę kropli popłynie ci z oczu. 
Jeśli jesteś kobietą, to musisz obejrzeć ten film choćbym nie wiem co i nie będziesz żałowała. 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s