Ted 2

Pierwszą cześć tego filmu znienawidziłem z powodu nieśmiesznych żartów, wulgarnego i do tego bezcelowego humoru oraz nudy, która sprawiła, że prawie zasnąłem podczas seansu.
Dlaczego więc wziąłem się za drugą cześć?
Nie mam zielonego pojęcia, ale nie żałuję tego, ponieważ…

„Ted 2” opowiada historię misia, który się ożenił z blond włosom pięknością i po ślubie ich związek zamienił się w piekło.
Para  aby go ugasić postanowiła, że najlepszym lekarstwem na ich problemy będzie zrobienie sobie dziecka (no co, przecież to logiczne).
Niestety okazuje się, że misiak nie posiada penisa, a jego żona od nadmiaru marihuany stała się bezpłodna (pamiętajcie dzieci, narkotyki szkodzą) i ich jedynym wyjściem jest adopcja.
Jednak okazało się, że nie ma na nią szans, ponieważ w świetle prawa Ted jest rzeczą, a nie człowiekiem i tak rozpoczyna się przygoda, która ma na celu udowodnienie człowieczeństwa misia (no co, misie też mają uczucia)

Ile ona ma ram

Wszystko co napisałem do tej pory wydaje się cholernie głupie i macie racje, ponieważ takie jest, ale to nie zmienia faktu, że jeśli przyjmiemy, że to wszystko należy do świata przedstawionego, to będziemy się dobrze bawić.
Jak to mówią „To jest tak głupie, że aż śmieszne” i w przypadku tego dziea to się sprawdza.

Na ekranie prócz wzorowo animowanego pluszaka zobaczymy także jego starego kumpla oraz żonę. W rolach 6 planowych wystąpiło wielu znanych popkulturowych postaci, takich jak np. Jimmy Kimmel czy Liam Neeson, który odegrał w tym filmie swoją krótką aczkolwiek rolę życia.
Spotkamy też tam czarnoskórego boga oraz innych, których nie rozpoznałem.
Powiem wam szczerze, że większość z tych postaci pojawia się na ledwie parę sekund lub minut, to mimo wszystko idealnie wpisują się one w klimat filmu i są jego najmocniejszych stron.

Humor w Tedzie jest prosty i nikt tego nie ukrywa, ale zarazem głęboki, przynajmniej w chwilach, gdy nawiązuje do filmowych klasyków.

Nie uwierzysz, jest noc!

Filmowy Janusz mówi: Jeśli ktoś odbił się od pierwszej części, to niech mimo wszystko da szansę dwójce, ponieważ to naprawdę dobra komedia. 
Jeśli jednak ktoś szuka głębokiego przekazu niczym rów mariański i żartów dla „elity” to niech lepiej sobie Teda odpuści.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s