Bang, Bang, You’re Dead

Czy byliście kiedyś wyzywani, ktoś was bił albo wyśmiewał?

Jeśli tak to nie martwcie się, ponieważ nie jesteście jedyni i każdego dnia nieświadomie poznajecie innych, którzy też przeżyli to samo co wy.

Film dzieje się w Ameryce, ale mimo wszystko ten problem jest wszędzie i jedyna różnicą jest to, że w US and A o wiele łatwiej można zdobyć broń i dlatego jest tam tyle szczelanin szkolnych.
Wiem, że wielu z was wyszło na ludzi, ale mimo wszystko często wspominacie o tym jak byliście traktowani i z tego powodu wielu z was woli wybrać sznurek zamiast psychologa.

Zdaję sobie sprawę, że mam pisać o filmie, ale chciałem wam pokazać, że nie jesteście sami i jeśli poprosicie o pomoc to w końcu ją dostaniecie.

Czy ten film ma jakieś wady?
Jeśli mam być szczery to nie, ponieważ dotyka problemu, o którym rzadko się mówi, a jeśli już się o nim wspominają to w żartach, ponieważ wszyscy wolą udawać, że on nie istnieje, niż coś z  tym zrobić.

Faktem jest, że można by się przyczepić do aktorstwa, ale, jako iż nie bardzo się znam na tym, to uznajmy, że jest dobre i skupcie się na fabule.
Ujęcia z kamery (tak nasz bohater ją ma) są genialne i tak brutalne oraz sugestywne, że jeśli jesteście wrażliwi, to będziecie płakać (jak ja).

PS Historia zaczyna się podczas przeszukiwania uczniów, ponieważ nasz bohater stworzył bombę (która była atrapą), więc z tego powodu jest wyśmiewany i znienawidzony przez wszystkich uczniów.
Pewnego dnia w szkole zjawia się pewna dziewczyna, która miała w dupie to co zrobił i zaprzyjaźniła się z nim, mimo iż z tego powodu miała problemy z rodziną oraz z licealistami.
Powinienem też powiedzieć o tym, że pewien nauczyciel postanowił wystawić pewną sztukę w której głównym bohaterem jest człowiek, który zabił swoich rodziców.
Zgadnijcie kto ma zagrać główną rolę.
Teoretycznie największym problemem bohatera jest nienawiść do niego oraz to, że inni rodzice chcą wypisać swoje dzieci ze szkoły, ponieważ nikt nie chce chodzić do niej z „psychopatą”, ale jest drugie dno, które musicie poznać sami.

Filmowy Janusz: Film mi się cholernie podobał, a do tego sprawił, że nie tylko zacząłem myśleć o „prześladowanych” uczniach, ale do tego popłakałem się na nim.
Jeśli szukacie prostego kina, to odpuście sobie ten seans, ale jeśli lubicie myśleć lub ktoś nad wami się znęcał, to musicie zobaczyć ten film 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s