Solomon Kane

Ojcze kazałeś mi wybierać, więc wybrałem wolność, a nie zakon i z tego powodu musiałem opuścić mój dom, aby stać się bezpańskim psem.

Mógłbym powiedzieć, że to coś dobrego, lecz zabiłem tyle osób, że moja dusza nigdy nie miała trafić do nieba, lecz okazało się, że jest szansa na zbawienie, a to dzięki temu, iż pewien wieśniak powiedział, że gdy odnajdę jego córkę, to me grzechy zostaną odpuszczone…

I tak właśnie zaczyna się podróż, której nie zapomni nasz bohater.
Jeśli jednak chodzi o widzów, to cóż jest inaczej.

Nie zrozumcie mnie źle, ponieważ ten obraz nie jest zły i wielu fanom fantasy może się spodobać, ale mimo wszystko nie ma w nim nic tak oryginalnego, by drugi raz  wracać do tego świata, w którym rządzi diabeł, a bóg tylko przygląda się z boku (śmiejąc się) i nie robi nic, aby ocalić naszego herosa.

Jeśli spodziewacie się, że dłużej będę opisywał ten film, to się zawiedziecie, ponieważ nie ma o czym mówić, a to z powodu tego, iż sztampa goni banał, ale mimo wszystko wciąga i to jest jego największa zaleta.
Drugą jest strój bohatera.

Jeśli zaś chodzi o wady, to są dwie, które są poważne.
Pierwszą z nich jest główny boss, który może może i fajnie wygląda, ale został pokonany w 5 minut i to boli jak cholera.
Drugim strzałem jest to, iż na seansie natraficie na kilka głupotek, które czasami mogą przeszkadzać (a przynajmniej mi) i mogą wytrącić was z równowagi.
Chodzi np. o pochodnie, które nadal mienią się w miejscu, w którym nie było od dawna nikogo.

Filmowy Janusz mówi: Jeśli nie macie co obejrzeć, to polecam wam kupić ten film w sklepie piratów, ponieważ może i nie wpada w pamięć, ale i tak wciąga.
Jeśli jednak macie na pieńku z fantasy, to odpuścicie sobie seans.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s