Under the Skin

Powiem wam szczerze, że nie wiem co podkusiło mnie, aby obejrzeć ten film, ale żałuję tego jak cholera, ponieważ tak nudnego, udające (chuj wie czego [drugiego dna?]) nie wiadomo co i do tego kiepsko zagranego obrazu nie widziałem od dawna.

Szczerze mówiąc dałem mu 2 gwiazdki, ale to głównie za to, że są cycki Johansson, ale niestety podejrzewam, że w tych scenach grała dublerka, więc powinienem dać jeden, ale…

CYCKI

bo ja oraz każdy inny normalny facet je kocha i dlatego niech zostanie 2/10  i proszę boga o to, aby sprawił, bym zapomniał o tym dziele (niestety sami – wiecie – kogo nie ma), więc tak się nie stanie.
Ale marzyć można.

Jeśli chcecie abym dłużej opowiadał o tym filmie, to się zawiedziecie, ponieważ nie będę szczępił ryja na takie gówno.

PS Historia opowiada o pewnej kobiecie, która podrywa facetów, a potem topi ich w czarnej wodzie.
I to jest cała fabuła…
A zapomniałem powiedzieć, że akcja dzieje się w Szkocji.

PPS Wiem, że to za mało informacji, ale aktorstwo nie istnieje, fabuła ssie dupę, a krajobraz wręcz nuży…
A zapomniałem jeszcze wspomnieć o dialogach, które napisano na kolanie (tak jak moje recenzje).

Filmowy Janisz mówi: Tak słabego obrazu nie widziałem od dawna i modlę się o to by na nic takiego nie trafić znów.
Wszystkie dziela, w których grała Scarlett okazywały się gniotami, więc dopóki nie wyjdzie jej seks taśmy, to dalej będę omijał tę „aktorkę” z daleka.  

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s