The Girl on the Train

Ten film, to jakiś pierdolony żart…
Bardzo kiepski żart, który bawi tylko twórcę i nielicznych gapiów. 


Powiem szczerze, że ciężko mi opisywać takie filmy, ponieważ opowiedzenie jakiejkolwiek sceny wiąże się z tym, że ktoś uzna to za spoiler, więc skupię się na reszcie. 

Obok fabuły, największym minusem tego dziea jest to, że brakuje w nim emocji i widz ma totalnie w dupie to co się dzieje na obrazie. 
Może gdyby aktorstwo było wybitne albo chociaż dobre, to wtedy ludzie czuliby cokolwiek, ale niestety postacie są tak przeciętne, że to aż boli.

Weźcie sobie moje dziecko, ale proszę nie każcie mi oglądać tego filmu.

Dorzućmy jeszcze do tego nudną, rozciągniętą do granic możliwości fabułę i mamy przed sobą obraz tragiczny, który nuży. 
Ja rozumiem, że widz, który nie czytał książki  jest na straconej pozycji i trzeba mu wszystko wyjaśnić, ale do kurwy nędzy, czy wszystko musi być tak wolne???!!1!1!!!!?!?!

Powiem wam szczerze, że mam ochotę wyrzucić laptop przez okno, ale muszę skończyć to pisać, więc dorzucę wam historię (jeśli nie czytaliście książki) i kończę z tym gównem.

Alkoholiczka z pociągu zobaczyła w telewizji, że zaginęła kobieta, którą zna (z widzenia) i postanowiła opowiedzieć jej mężowi co zauważyła z ciuchci…
A potem pociąg rusza, aby się wykoleić.

Widzę Bieszczady.

Daje temu filmowi trzy gwiazdki, ale nie wiem za co, więc uznajcie mnie za Jezusa kochającego wszystkich ludzi równo…
I chodzi mi tutaj o twórców tego złego filmu.
A tak bardziej na poważnie, to trzy gwiazdki daje za urodę blondynki. 

Filmowy Janusz mówi: Fani książki i tak pójdą, ale może chociaż uratuję jedną owieczkę nieczytającą tego „bestsellera”, ponieważ historia jest tak naciągana, głupia, bezsensowna i słaba, że nie warto wydawać pieniędzy na to coś.
Lepiej kupić sobie dobre piwo i czipsy i obejrzeć coś w telewizji. 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s