Mike and Dave Need Wedding Dates

Kolejna głupia komedia z wątkiem romantycznym w tle

Powiem szczerze, że to zdanie idealnie opisuje ten film i to wystarczy, aby zachęcić lub odrzucić innych ludzi od tego dzieła.

Ogólnie historia opowiada o dwóch niedojrzałych (i bogatych) kolesiach, którzy muszą znaleźć dziewczyny na ślub siostry.
W normalnym życiu wystarczyłoby BMW oraz HAJS i od razu znaleźliby kilka ciekawych kobiet, z którymi mogliby iść na wesele, a do tego doznać wiele rozkoszy po nim, ale to jest film, więc bohaterzy mieli z tym problem.
Tak więc pewnego słonecznego…
Znaczy pewnej nocy jeden z kumpli „uratował” żydzie, cholera – chodziło mi o życie, więc zacznę jeszcze raz.
Pewnej ciepłej nocy jeden z kumpli „uratował” nieznajomej życie, a wtedy okazało się, że niewiasta ma przyjaciółkę, dzięki czemu „heros” postanowił zaprosić je na ślub.
Ona w ramach wdzięczności zgodziła się na to  i dzięki temu zaczyna się zabawa.

Ja biorę rudą, a ty?
 Jeśli pomysł wydaje się wam totalnie głupi, to  macie racje, ale właśnie o to chodzi w tym wszystkim.
To nie jest realistyczna komedia, więc wszystkie gagi są naciągane do granic możliwości i właśnie dlatego albo pokochasz ten obraz albo go znienawidzisz.Ja należę do tej pierwszej grupy, lecz mimo wszystko czasami miałem ochotę zrobić „fejspalma” i wyłączyć seans, bo mój żenometr był bliski eksplozji, a to z powodu tego, że niektóre „gagi” wołały o pomstę do nieba
Na szczęście takich „żartów” nie było za wiele, więc nie raz i nie dwa bylem ryczałem ze śmiechu, a te kiepskie sceny szybko odchodziły w zapomnienie.
Mimo wszystko musicie wziąć pod uwagę to, że mi niewiele potrzeba do tego, aby się dobrze bawić, więc jeśli macie „wysublimowane” poczucie humoru, to będziecie zażenowani, a nie rozbawieni.

Do tego muszę jeszcze wspomnieć o tym, że nie powinniście się nastawiać na jakiekolwiek aktorstwo, ponieważ to jest prosta komedia „dla prostych ludzie”, w której aktorzy są sztuczni do granic możliwości, i dlatego nie powinno się od niech za wiele wymagać.

PS Zapomniałem wspomnieć, że „aktorki” są cholernie seksowne, więc nawet przez chwilę nie będziecie się zastanawiali nad ich „grą”.

Nie zapomnij o prezerwatywie.

Daję temu filmowi 6 gwiazdek, ponieważ podczas seansu bawiłem się naprawdę nieźle.

Filmowy Janusz mówi: Jesteś w kiepskim humorze? To zapraszam cię na seans, a dzięki niemu twój dzień stanie się  lepszy.
Jeśli jednak masz alergię na plastik oraz głupotę, to odpuść sobie seans, ponieważ inaczej będziesz rzygał z zażenowania.  

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s