Inferno

Ten film można polecić tylko fanom książki, ponieważ logiki w tym obrazie nie ma za dużo.
No dobra, można jeszcze polecić ten seans osobom, które umieją wyłączyć mózg, ale niestety za wielu ich nie ma, więc ogólnie nie polecam dziea. 

Nie zrozumcie mnie źle, ponieważ to jest kryminał akcji, który naprawdę dobrze się ogląda, ale jeśli rozłożymy to na czynniki pierwsze, to wtedy zauważymy, że historia jest głupia i wtedy zaczniemy się zastanawiać jakim cudem to się nam dobrze oglądało. 

Gdzie tu sens?

Nim opowiem więcej o tym dziee, to najpierw opowiem wam o książkach Dana Browna, abyście zrozumieli, dlaczego ten film jest tak głupi. 

Dan jest typowym rzemieślnikiem, który w ogóle nie zna się na logice, ale mimo wszystko ma tak lekkie pióro, że wciąga czytelnika w historię i sprawia, że przestaje on patrzeć na sens i po prostu daje się przenieść do świata, który wymyślił autor. 
Będę szczery i powiem wam, że przeczytałem większość jego książek, więc powiem jedno – to się kurewsko dobrze czyta i dlatego jest to idealna książka na wieczór, aby ją przeczytać i do niej nigdy już nie wracać, ponieważ jest po prostu głupia. 

Gdy już wam wyjaśniłem, dlaczego Brown jest tak znany, to teraz wam powiem o filmie. 

Ja idę z lewej, ty z prawej, a potem spotkamy się na B.

Jeśli szukacie logiki, jeśli szukacie sensu, jeśli szukacie nadziei…
No dobra, nadziei nie ma, ponieważ autor pierwowzoru nigdy nie zmieni swojego stylu, więc po prostu powiem tak – z gówna za wiele nie wyciągniesz, więc ciesz się, że nie śmierdzi. 
Dobra, a tak bardziej poważnie. 
Pomysł nie był zły, ponieważ nasz główny bohater stracił pamięć i musi ją przywrócić, bo inaczej światu grozi zaraza, która wybije większość ludności i tylko „pojedyncze” jednostki przeżyją, a tylko nasz badacz wie jak rozwiązać zagadkę, aby powstrzymać zarazę. 

Naprawdę uważam, że pomysł nie jest zły, ale im dłużej oglądamy lub czytamy tym częściej zastanawiamy się o co w tym wszystkim chodzi. 
Tak więc jeśli szybko nie wyłączycie mózgu, to on wam eksploduje i dacie dzieu jedną lub dwie gwiazdki, ale jeśli szybko go wyłączycie, to wtedy wciągniecie się w wir wydarzeń i będziecie zadowoleni. 

Jedyną rzeczą do jakiej nie mogę się przyczepić jest aktorstwo, ponieważ uwielbia oglądać na ekranie Toma Hanksa i tak właściwie tylko dla niego obejrzałem ten obraz. 

Szukaj penisa na obrazie

Daję temu filmowi 5 gwiazdek, ponieważ naprawdę dobrze się to wszystko ogląda, ale mimo wszystko to nie ma sensu. 
Filmowy Janusz mówi: Jeśli jesteś fanem książek, to powinieneś się dobrze bawić na obrazie, ale jeśli jednak postanowisz włączyć mózg, to wtedy jesteś martwy.
Dobra, tak właściwie mogę jeszcze polecić to dzieo ludziom, którzy nie biorą wszystkiego na poważnie, ponieważ oni zawsze przy takich filmach wyłączają mózg i po prostu dobrze się bawią. 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s