Hell or High Water

– Grzecznie i bez nerwów – połóżcie mi tu lajki i tweety, a nikomu nic się nie stanie – zrozumiano?
– Za brata nie biorę odpowiedzialności, więc jeśli ktoś z was się poruszy, to miejcie do siebie pretensje, że nie macie głowy – zrozumiano?
– Mhm…


Największą zaletą, a zarazem i największą wadą tego dziea jest to, że fabuła jest cholernie prosta – prosta jak budowa cepa, więc jeśli ktoś liczy na drugie, dziesiąte, a nawet dwudzieste dno, to się zawiedzie – oj bardzo się zawiedzie.
Ale powiem ci jedno – połóż swe serce na moich rękach i zaufaj mi, a przysięgam ci, że ten film ci się spodoba, ponieważ mimo prostoty ten obraz ma coś co przyciągnie każdego szanującego się kinomaniaka – KLIMAT.

To jest Teksańska koza?

Mimo tego, iż jest to zwykła opowieść o policjantach i złodziejach, mimo iż jest tutaj kilka napadów, to mimo wszystko obraz tak się bardzo „wlecze” , że  każdy szanujący się widz odpala sobie fajkę, zaciąga się i patrzy, patrzy, patrzy i podziwia, ponieważ zdjęcia zapierają dech, a muzyka country uspokaja i rozleniwia całkowicie i człowiek przestaje zwracać uwagę na prostotę. 

Ogólnie historia opowiada o dwóch braciach, którzy postanowili jeździć po „gówno miastach” w Texasie i okradać banki, które się w nich znajdują. 
Jak to zwykle bywa w filmach (i życiu) na ich trop wpadają strażnicy texasu, znaczy nie strażnicy, a szeryf, który wraz ze swoim podwładnym postanowił ich dopaść, ponieważ to jego ostatnie zatrzymanie i idzie na emeryturę, więc się na nich uwziął. 
Powinienem wam powiedzieć o tym, że szeryf jest rasistą oraz ma problemy z gniewem, ale tego nie zrobię, ponieważ musicie sami się o tym przekonać. 
Nie powiem także o tym, że jeden z braci większość swojego życia spędził w więzieniu, a drugi był inteligentniejszy i wymyślił plan, który sprawi, że się wzbogacą, a do tego uratują rodzinną ziemię. 

Ten pojedynek złodzieja i strażnika jest cholernie pociągający – a to co dzieje się w ostatnich minutach to pieprzony majstersztyk. 

Headshot!!!111!!

Ten film otrzymuje ode mnie 8 gwiazdek, ponieważ jest bardzo dobrze nakręcony, a do tego aktorstwo powala. 

Filmowy Janusz mówi: Jeśli chcesz się rozleniwić i pooglądać przepiękne widoki, to zapraszam cię na seans i gwarantuje, że się nie zawiedziesz.
Jednak jeśli liczysz na wybuchy, akcje, rozpierdol, to uciekaj jak najdalej wraz z ludźmi szukającymi drugiego dna, ponieważ będziecie zawiedzeni.
Tutaj liczy się krajobraz, muzyka i chillout. 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s