Deepwater Horizon

Ropa, tylko ropa się liczy, a ludzkie życie jest gówno warte. 

Jeśli liczycie na to, że przez 90% czasu będą wybuchy, płomienie, śmierć i totalna katastrofa, to odpuść sobie seans, ponieważ tylko przez pół godziny trwa akcja, a reszta to rozmowa, rozmowa, rozmowa oraz jeszcze więcej rozmowy. 
Nie zrozumcie mnie źle, ponieważ obraz wciąga jak cholera i do tego mamy na ekranie wielu znanych aktorów, ale mimo wszystko liczyłem, że będzie mniej gadania. 

Kurcze, powinienem wam powiedzieć o tym, że jest to film na faktach, więc zakończenie zna każdy ogarnięty człowiek, który interesuje się USiA oraz wydobywaniem ropy, ale jeśli nic o tej katastrofie nie słyszeliście, to macie farta i nie czytajcie o tym wydarzeniu dopóki nie obejrzycie „dziea”, ponieważ dzięki temu będziecie zaskoczeni. 

Czemu nie umiem lepiej grać 😦

Ogólnie chodzi o to, że oglądamy jak doszło do wybuchu, a potem przez trzydzieści minut oglądamy jak wszystko się wali, znaczy jak zostaje zniszczona platforma (nie, nie platforma obywatelska [he he he]). 

Jeśli liczycie na aktorstwo, to się nie zawiedziecie, ponieważ Russel oraz Malkovich pokazują klasę, ale jeśli chodzi o głównego bohatera, to jest przeciętnie, więc każdy znający Wahlberga  wie czego można się po nim spodziewać i nie ma co marzyć o tym, że on nagle zacznie błyszczeć. 
Jest to rzemieślnik aktorski, który na ekranie pokazuje jedną minę i albo to zrozumiecie, albo go znienawidzicie (ja należę do tych co go lubią). 

Kurcze, powinienem jeszcze wspomnieć o tym, że efekty komputerowe są na najwyższym poziomie, ale to już jest standard w filmach katastroficznych, więc jeśli tylko dla nich chcecie obejrzeć „dzieo”, to przewińcie do pięćdziesiątej minuty i cieszcie swe oczy. 

Patrz – Wahlberg znów gra tak samo.

Gdyby było mniej gadania, to dałbym temu obrazowi 7-8 gwiazdek, ale niestety głównie gadają, więc daje mu 6 gwiazdek. 

Filmowy Janusz mówi: Jeśli spodziewasz się, że przez większość czasu będą wybuchy, to się zawiedziesz (jak ja), ale jeśli jednak lubisz wiedzieć, dlaczego doszło do tego co się stało, to będziesz w siódmym niebie.
Fani wybuchów niech zaczną oglądać film od pięćdziesiątej minuty, a reszta niech zacznie od początku. 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s