Nocturnal Animals

Średniaki nocą zawodzą mnie. 
Był potencjał, aby powstał naprawdę dobry film, ale niestety zmarnowano go, ponieważ twórca postanowił zrobić artystyczne kino, które – hmm, nudzi.

Nie zrozumcie mnie źle, ponieważ nie jest to średniak, który ledwo się da oglądać, ale aby wskoczyć do wyższej klasy, to ten obraz musiałby zostać całkowicie przemodelowany…
Właściwie to przesadzam, ponieważ można by wyrzucić z niego retrospekcje i skupić się bardziej na książkowej historii i wyszłoby to temu „dzieu” na dobre.
Niestety podczas seansu przenosimy się ciągle między retrospekcjami z przeszłości, a teraźniejszością oraz do tego dorzucono fabułę książki, którą czyta główna bohaterka, więc – moim zdaniem…
Tak, to tylko moje zdanie – to wszystko sprawia, że widz nie może się skupić na tym filmie i po pewnym czasie zaczyna go to wszystko nudzić.
Jeszcze to zakończenie – żenada. Chodzi mi o to książkowe, ponieważ jeśli chodzi o to realne to daje kciuk w górę.

Ogólnie obraz opowiada o pewnej milf, znaczy kobiecie, która dostaje od swojego byłego męża rękopis i prosi on ją o ocenę.
Gdy wreszcie ona otwiera wino oraz książkę zaczyna się główna fabuła i widz zaczyna krążyć pomiędzy opowieścią z książki, a teraźniejszością, a do tego reżyser postanowił wrzucić retrospekcje, które niby wiele wyjaśniają, ale – „idź pan w chuj”.
Jeśli mam powiedzieć bardziej poważnie, to powiem tak.
Dziewięćdziesiąt procent tych scen można by wyrzucić i dzięki temu widz nie musiałby krążyć pomiędzy tym wszystkim i dzięki temu można by zostawić  kilka niedopowiedzeń, a nie rzucać widzowi tym wszystkim w twarz i podać mu wszystko na tacy.
Niby miał to być artystyczny film, a poprzez wyjaśnienie wszystkiego powstał zwykły thriller jakich wiele – szkoda.

nocturnal-animals-screen
Chyba będę rodzić. 

Zostawmy już tą fabułę i opowiem wam trochę o postaciach…
Właściwie to nawet nie opowiem, a tylko stwierdzę, że postacie są naprawdę dobrze zagrane, a do tego ci z teraźniejszości mają w sobie coś gotyckiego.
Jeśli mam być szczery, to w ogóle nie wiem jak to lepiej napisać, więc lepiej się zamknę.

Kurcze, powinienem jeszcze może wspomnieć o tym, że kilka scen próbuje być czymś więcej niż jest, ale moim zdaniem zostały wrzucone do filmu tylko dlatego, że dobrze wyglądają i nie miały one w sobie drugiego dna, a przynajmniej ja tak uważam.
Tak więc „kamerujący” wraz z reżyserem chcieli, aby widz uważał, że to jest coś więcej niż wydmuszka, ale mnie nie nabrali, więc powinni dostać w dziąsło, a nie nagrody.

nocturnal_animals-screen2
Ale bym sobie zjadł taki chleb z szynkom. 

Film otrzymuje ode mnie 6 gwiazdek, ponieważ początek jest naprawdę dobry, a do tego postacie są naprawdę dobre zagrane, ale jak na „artystyczne” kino to nie pasuje to w ogóle, ponieważ wszystko zostało wyjaśnione i to jajeczko tylko ładne wygląda. 

Filmowy Janusz mówi: Jeśli jesteś fanem thrillerów, to możesz obejrzeć ten film, ale nie nastawiaj się na artystyczny seans, bo to nie jest ta kategoria.
Jest to średnie kino, które można obejrzeć, ale tylko wtedy, gdy szukasz naprawdę prostego obrazu.  

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s