The Fate of the Furious

O ja pier-kurcze-do-le…

No dobra, wybaczcie, że tak od razu na wstępie pierdolę, znaczy przeklinam, ale ten film jest tak cholernie głupi, że aż nie można oderwać od niego wzroku.
Nie, to nie jest wada, ponieważ seria już od jakiegoś czasu postanowiła sobie za cel, aby robić coraz większy rozpierdziel i mówiąc szczerze wychodzi im to genialnie.
Jeśli ktoś z was szuka realizmu w tym dziele, to chyba nie ma mózgu, ponieważ to widać po samych trailerach, że twórcom nie zależy na nim.

fate-of-the-furious-screencap-1
Przeciąganie liny.

Kiedyś mówiłem – a może pisałem? Że nie oglądam zwiastunów, ponieważ za dużo zdradzają, a do tego tak bardzo nakręcają na film, że, gdy widz zasiada w kinie, to po seansie czuje się zawiedziony.
Kurcze, ludzie – w tych urywkach najczęściej są wszystkie najlepsze sceny, więc nie warto psuć sobie zabawy z ich oglądaniem..
Nie wierzycie?
To jako przykład podam „Kong: Skull Island„, w którym były wszystkie najlepsze kawałki i tak naprawdę jeśli je widzieliście, to nie było sensu iść do kina.
Mówię całkowicie poważnie, ponieważ po seansie obejrzałem zwiastun i gdybym obejrzał go przed obrazem, to bym się zawiódł jak cholera.
No dobra, tak naprawdę, to i tak się cholernie zawiodłem na nim, ale to szczegół, więc jeśli chcecie poznać moje zdanie, to kliknijcie w odnośnik i się przekonajcie dlaczego.

Dobra, czas coś o powiedzieć o tym dziele, bo tak się zauroczyłem w nim, że powinienem piać zza chwytu, a ja tutaj wam daję wykład o zwiastunach – wybaczcie.

Wiem, że fabuła jest prosta jak budowa cepa i wiadomo jak to się zakończy, ale mimo wszystko nie napiszę wam czemu Dominic odwrócił się od rodziny.
Jedyne o czym wam powiem, to to, że rodzina musi się z nim zmierzyć.
Dlaczego? Tajemnica.

screen-shot-2016-12-09-at-8-26-51-am
Zobaczcie ile emocji można wyczytać z tej twarzy.

Na seans warto iść nie tylko dlatego, że są wybuchy, ale też z powodu Shawa, który kradnie film swoimi popisami.
Dorzućmy jeszcze do tego Romana, którego pomysły i żarty są tak suche, że aż śmieszne – cholernie śmieszne.
O reszcie aktorów nie warto pisać, bo na ekranie są, ale tylko jako tło.
Ups, skłamałem, ponieważ jeszcze na uwagę zasługuje Johnson, dlatego iż jego postać mimo agresji oraz siły jest słodziutki jak lizak o smaku truskawkowym.

Tak w ogóle muszę wam wspomnieć, że jeśli widzieliście zwiastun, to i tak będziecie miło zaskoczeni, ponieważ nie pokazano w nim wszystkich wartych uwagi scen.

Film obejrzałem w kinie „Przedwiośnie 3D” w Krotoszynie.

f8
Ktoś chyba podpalił bąka.

Zakochałem się w tym obrazie i daje mu 8 gwiazdek, ponieważ humor jest suchy (dzięki temu śmieszy), wybuchy miażdżą, a do tego Statham kradnie film.

Filmowy Janusz mówi: Jeśli podoba się wam konwencja, którą rozpoczęto w piątej części, to ta najnowsza was nie zawiedzie, ponieważ to nadal ten sam schemat, który albo  się kocha albo nienawidzi.

 

Advertisements

One thought on “The Fate of the Furious

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s