He Never Died

Jack został wybrany przez boga, aby żyć wiecznie – niestety. 

Główny bohater nie tylko jest nieśmiertelny, ale także całkowicie wyprany z emocji i jedyne co robi, to chodzi do restauracji, gra w bingo, a do tego ciągle śpi.
Te jego egzystencję zaburza jego córka, o której istnieniu nie wiedział oraz gangsterzy, którzy ot tak chcą go dopaść, a przynajmniej tak się wydaje na początku.
Gdy już fabuła się rozkręci to widz dowiaduje się nie tylko, dlaczego gangsterzy się na niego uwzięli, ale także dlaczego tak długo żyje.

died1

Daj mi pospać kobieto!

Nie tylko historia jest mocną stroną tego dzieła, ponieważ świat, w którym egzystuje nasz bohater jest wyprany z kolorów – i to dosłownie, ponieważ zimna paleta  ma za zadanie pokazać, że miasto w którym żyje Jack jest odzwierciedleniem jego umysłu i mamy przed sobą depresyjny obraz, od którego nie można oderwać wzroku.

Do tego dodajmy jeszcze, że aktorzy „pusto” grają…
Kurcze, nie wiem jak to inaczej opisać, ale postacie idealnie się wpasowały do tego świata i jedyną osobą, która się całkowicie wyróżnia i całkowicie nie pasuje do niego jest córka bohatera.
Owszem, ma ona swoje problemy, ale mimo wszystko jej zachowanie oraz ubiór (kolory nie są wypłowiałe) są całkowitym zaprzeczeniem tego co widzi Jack i ten zabieg zabieg podczas pierwszego seansu może wam umknąć, ale, gdy podejdziecie do niego po raz drugi, to powinniście to zauważyć.
Tak naprawdę, to nawet za pierwszym razem powinniście to zobaczyć, ale tylko wtedy, jeśli przeczytacie moją recenzję i zamiast wyłączać mózg skupicie się na seansie.

mv5bmjizmte1mzuxov5bml5banbnxkftztgwnjizmjy0nze-_v1_

Coś mi strzeliło do głowy.

Dorzućmy jeszcze do tego czarny humor oraz litry krwi i mamy przed sobą seans, który może doprowadzić widza do depresyjnego stanu – z którego uwolni was Henry Rollins i jego interakcja z innymi ludźmi.
Te jego próby rozmowy naprawdę śmieszą i w takich chwilach można polubić Jacka i to mimo tego, iż jego zachowanie jest całkowicie egoistyczne i irracjonalne, a przynajmniej na początku.
Mimo wszystko im dłużej obcuje się  z bohaterem, tym bardziej  widz jest w stanie zrozumieć jego zachowanie i to dlaczego nie odczuwa emocji.

Jeśli chodzi o minusy, to jest tylko jeden – zakończenie, które zostało ucięte i nie wszystko zostało wyjaśnione i jeśli widz chce wszystko zrozumieć, to musi go obejrzeć po raz drugi.

mv5bmtuymdywode0ml5bml5banbnxkftztgwntqzmjy0nze-_v1_

KURWA MAĆ!

Daję temu dziełu 8 gwiazdek, ponieważ jest on naprawdę dobrze zagrany, a do tego cholernie wciąga swoim mrocznym klimatem. 

Filmowy Janusz mówi: Jeśli macie ochotę na ponury i wyprany z emocji seans, to ten film powinien wam przypaść do gustu, a czarny humor jest wisienką na torcie.
Jednak jeśli chcecie coś bardziej wesołego, to trzymajcie się z dala od tego dzieła, bo inaczej nawet psychotropy wam nie pomogą. 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s